W dniach 24–25 maja wybraliśmy się na kolejną wycieczkę Klubu Górskiego, tym razem w Beskid Śląski.
Naszą przygodę rozpoczęliśmy na dworcu w Gliwicach. Po podróży pociągami Kolei Śląskich i przesiadce w Katowicach dotarliśmy do Wisły, skąd od razu ruszyliśmy na szlak. Pierwszym przystankiem było schronisko na Stożku, gdzie mogliśmy odpocząć, coś przekąsić i podziwiać piękne widoki. Następnie wyruszyliśmy do schroniska na Soszowie, w którym spędziliśmy noc. Wieczorem spotkaliśmy się przy ognisku – pieczone ziemniaki okazały się prawdziwym hitem.
Drugiego dnia po śniadaniu ruszyliśmy w stronę Czantorii. Trasa prowadziła przez malownicze beskidzkie szlaki i przez cały czas mogliśmy cieszyć się świetnymi widokami. Największym wyzwaniem było strome podejście pod szczyt, ale wszyscy dali radę. Po krótkim odpoczynku zeszliśmy do Ustronia, gdzie mieliśmy jeszcze chwilę wolnego czasu przed powrotem do domu.
Przez oba dni dopisywała nam pogoda, co sprawiło, że wędrówka była jeszcze przyjemniejsza. Łącznie pokonaliśmy około 26 kilometrów. Wróciliśmy zmęczeni, ale zadowoleni i z głowami pełnymi wspomnień. Już czekamy na kolejną wyprawę!



















